E-sądy wcale nie takie szybkie PDF Drukuj Email
Prawo i wymiar sprawiedliwości - Wymiar sprawiedliwości
Wpisany przez Michał Karwowski   
wtorek, 23 sierpnia 2011 09:25


esad

Sądowe elektroniczne postępowanie upominawcze zwane powszechnie e-sądem nie jest tak dobrym rozwiązaniem dla wierzycieli, jak się powszechnie uważa. Pierwszy sąd elektroniczny został otwarty ponad półtora roku temu. W założeniu miało być to rozwiązanie szybsze i tańsze m. in. dzięki pominięciu procedur przesyłania dokumentów pocztą.

 

Pierwotnie, jak zakładano, rozpatrywanie pozwów miało odbywać się w terminie kilku dni od ich wpłynięcia. Początkowo rzeczywiście okres oczekiwania na nakaz zapłaty był zdecydowanie krótszy, niż w tradycyjnym postępowaniu. W ostatnim czasie procedura wydłużyła się jednak tak, że zdarzają się przypadki oczekiwania na nakaz zapłaty ponad trzy miesiące. Dodatkowo wydłuża się także czas potrzebny do przekazania sprawy do postępowania zwykłego.

Z naszej praktyki wynika, że obecnie średni czas oczekiwania< na nakaz zapłaty wydany w postępowaniu elektronicznym jest dłuższy, niż w przypadku niektórych spraw prowadzonych w zwykłym postępowaniu. W takiej sytuacji jedyną zaletą e-sądów pozostają niższe opłaty. Korzystanie z tej procedury w sprawach indywidualnych, w których istotna jest szybka windykacja należności, wydaje się nie być w każdym przypadku celowe.

 

Michał Karwowski
http://www.fkasp.pl/

Dodaj do:

Deli.cio.us    Digg    reddit    Facebook    Wykop    Gwar
 

Wyszukiwarka ksiąg wieczystych

Linki sponsorowane

Telefon konsultacyjny

telkons

Copyright ©  http://www.bezpieczny.konin.pl     urbanski.org
Designed by Joomla! Szablony