| 25 lat więzienia dla ojcobójcy |
|
|
|
| Prawo i wymiar sprawiedliwości - Wymiar sprawiedliwości |
| Wpisany przez Zygmunt |
| czwartek, 03 listopada 2011 21:37 |
|
Po zatrzymaniu się zauważyli na terenie posesji kolejnego zakrwawinego mężczyznę. Wezwana natychmiast karetka i polcja stwierdziła że są to 55-letni Ryszarda B. własciciel baru w Brzeźnie i jego syn Marcin. U obu stwierdzono liczne rany cięte i kłute głowy szyi i ramion. W wyniku odniesionych obrażeń. Ryszard B. zmarł w szpitalu w trakcie przygotowań do operacji, natomiast obrażenia syna Marcina okazały się niegroźne. Podczas wielomiesięcznego śledztwa pojawiły się dowody wskazujące na to, że za zabójstwem może stać syn ofiary. Marcina aresztowano w lipcu 2010 r. i wtedy też przyznał się do zamordowania ojca. Postępowanie wyjaśniające wykazało, że do zabójstwa doszło w trakcie sprzeczki oskarżonego z ojcem. Doszło do niego w garażu. Marcin ukrywał przed rodziną, że już w 2005 r. został skreślony z listy studentów. Przed zdarzeniem rodzina oskarżonego, nie wiedząc o tym, wybierała się na jego absolutorium. Ojciec opowiadał o tych zamiarach rodzinie i znajomym. Jak wynika z aktu oskarżenia, feralnego dnia Ryszard B. malował ścianę garażu i wtedy syn postanowił powiedzieć mu prawdę o jego rzekomych studiach. Doszło do sprzeczki i Marcin wyrwał ojcu nóż, którym otwierał puszkę z farbą, i zadał mu kilka ciosów w głowę, klatkę piersiową i szyję. Następnie pozostawił ojca na podjeździe do garażu, a sam poszedł do łazienki i tam zadał sobie kilka ciosów. Policjantom powiedział, że zranili go nieznani ludzie, którzy napadli na jego rodzinny dom. PAP/infor |





Prokurator w mowie końcowej wygłoszonej w dniu dzisiejszym, zażądał kary 25 lat więzienia dla 27-letniego Marcina B., oskarżonego o zabójstwo własnego ojca. Obrona wnioskowała o wymierzenie kary sześciu lat pozbawienia wolności. Przypomnijmy że do tragedii doszło 22 października 2009 r. na osiedlu Wilków. Tuz przed północą przypadkowo przejeżdżający obok posesji zamordowanego zauważyli na podjeździe leżącego zakrwawinego mężczyznę.